piątek, 28 marca 2014

Prolog

  Alejkami Buenos Aires szła ciemnowłosa dziewczyna. Jej niebieska sukienka co jakiś czas lekko podwiewała na wietrze. Jej twarz promieniała radością. Przed godziną wróciła do miasta, do swojego codziennego życia.
 - Francesca! 
 - Camila! Cześć!
 - Cześć! - dziewczyny się przytuliły. - Jak tam Włochy?
 - Cudownie. Ale cieszę się, że mogłam tu wrócić, do was i do studia.
 - My też się cieszymy! Chodź do Resto, tam jest reszta paczki.
 - Mhm, okey. Idziemy.